kursor

/jedzenie_i_picie/jedzenie/babeczka.cur

sobota, 29 grudnia 2012

Wiśnie

No i przyszedł czas na wisienki ;) Długo czekały na swoją kolej, aż wreszcie doczekały się publikacji ;) Zawsze robią furorę, spotkałam się nawet w święta z pytaniem, ile czasu wcześniej zbierałam gałązki od wisienek, albo kuzynka stwierdziła, że na pierwszy rzut oka myślała, że to zwykłe wisienki obtoczone po prostu cukrem. A kryje się w nich jedynie kilka składników :)
Dodatkowo chciałabym się pochwalić swoim małym sukcesem. Wczoraj na interii pojawił się mój przepis na bajaderki, które ostatnio pojawiły się na blogu. Niby nic, a radość była nie do opisania :)


Składniki :
  • 1/2 kg cukru pudru
  • 1/2 kg mleka w proszku
  • 2 kostki margaryny
  • 2 galaretki wiśniowe
  • czerwony barwnik spożywczy
Dodatkowo :
  • cukier do obtoczenia
  • igły z sosny

Przygotowanie :

Margarynę i cukier rozpuszczamy w garnuszku. Galaretki  rozpuszczamy w 3/4 szkl wody.

Dodajemy mleko w proszku, barwnik i galaretki - dokładnie mieszamy, tak aby masa była jednolita.

Zostawić do ostygnięcia. Po tym czasie formować kuleczki, obtaczać w cukrze i wbijać igłę. Zostawić najlepiej na całą noc.




I tutaj dowód na to , że pojawiłam się wczoraj na interii :)



Smacznego ! :)





20 komentarzy:

  1. Witaj! :)

    I co, po prostu potem to tak zjeść???

    OdpowiedzUsuń
  2. oczywiście, są jadalne hehe ;) a na dodatek jakie pyszne ! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Super pomysł:) I gratulacje;) Szczęśliwego 2013!

    OdpowiedzUsuń
  4. dziękuję bardzo ;) i oczywiście również życzę Szczęsliwego Nowego Roku ! ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Przepiękne!!! i pewnie równie smaczne:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jedną galaretkę czy obie rozpuszczamy w 3/4 szkl. wody?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam pytanko te galaretki obie rozpuścić w 3/4 wody czy jedną?! I gdzie dostanę te barwniki?!

      Usuń
  7. Obie ;) Dzięki że zwróciłaś na to uwagę, już poprawiam błąd ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. A o barwniki popytaj w cukierniach albo po prostu na allegro, czasami można znaleźć też w zwykłych sklepach także trzeba poszukać ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aha Dziękuje bardzo za odpowiedz tzn. Każdą galaretke w 3/4 wody rozpuścić z osobna czy 3/4 wody i w niej obie galaretki rozpuścić?!

      Usuń
  9. Dwie galaretki rozpuszczamy razem w 3/4 szkl wody, jeżeli będzie Ci ciężko rozpuścić to możesz dodać troszeczkę więcej, ale uważam że taka ilość jest wystarczająca ;) Dodam jeszcze że jak masa nam stwardnieje trochę za bardzo to nie ma co się przejmować, bo w rękach pod wpływem ciepła mięknie i ładnie da się je uformować. Osobiście nie lubię 'babrać' się w bardzo rzadkiej masie, do tego gotowe kuleczki na pewno nam się wtedy nie splaszczą jak ułożymy je gotowe na tacy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje za podpowiedzi spotkałam się nie dawno z tymi kuleczkami i byłam ciekawa jak je zrobić. Dziękuje za przepis. Na pewno wypróbuje. Pozdrawiam:).

      Usuń
    2. Jak je zrobisz to daj znać jak Ci wyszły;) I również pozdrawiam ! ;)

      Usuń
  10. Mi wyszło ciasto gumowe, czyli rozumie, że mleko w proszku trzeba dodać po ostygnięciu a nie od razu...

    OdpowiedzUsuń
  11. Można pominąć dodawanie barwnikow? Ile wisienek wyjdzie z tego przepisu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie pamiętam ile sztuk mi wyszło.
      Jeśli nie dodasz barwnika to wisienki nie będą czerwone tylko takie delikatnie różowe od galaretki :)

      Usuń
  12. 1/2kg mleka w proszku ile to będzie?1/2 pudru?! Masło trzeba ostudzić i dopiero dodać mleko w proszku?! Dodajemy ostudzone galaretki?!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Całe opakowanie, na ogół jest tam właśnie 0,5kg. Cukier najłatwiej jest zważyć na wadze, na szklanki się nie orientuję.
      Co do masła i galaretek ... i jedno i drugie na chwilkę tylko odstawiam do przestudzenia.

      Usuń
    2. czy wiśnie trzeba wstawić na noc do lodówki? :)
      mam masę jest już chłodna, ale jak z tego kuleczki formować, przelewa sie przez palce :P

      Usuń
    3. Nie mam pojęcia dlaczego masa Ci się przelewa w dalszym ciągu, mi zawsze wychodzą bez problemu :) Ale jeśli wystąpił taki problem to proponuję ciasto włożyć do lodówki tak jak napisałaś, masa powinna stężeć i wtedy bez problemu zrobimy wisienki :)

      Usuń