kursor

/jedzenie_i_picie/jedzenie/babeczka.cur

czwartek, 9 lipca 2015

Chatka Puchatka


Te ciasto, a raczej może deser kojarzy mi się głównie z dzieciństwem. Jak dobrze pamiętam, jadłam je kiedyś też z dodatkiem kostek galaretki w środku. Chatka Puchatka ma również drugą nazwę z którą się spotkałam, dla niektórych osób jest to po prostu Chatka Baby Jagi, nie mniej jednak jest to jedno i te same pyszne ciasto, nie za słodkie, fajne w smaku :) 

źródło : babeczka.zuzka


Składniki :
  • 500 g twarogu śmietankowego lub 2 kostki białego sera po 250 g (ten należy wcześniej dwa razy zmielić)
  • troszeczkę więcej niż pół szklanki cukru pudru
  • 100 g miękkiego masła
  • 2 żółtka
  • opakowanie cukru waniliowego
  • 1 łyżka kakao
  • 3 opakowania herbatników
  • opcjonalnie 2 łyżeczki żelatyny rozpuszczone w niewielkiej ilości wody (jeżeli ktoś boi się, że masa będzie za rzadka)
dodatkowo :
  • ulubione bakalie (ja dałam wiórki kokosowe, rodzynki i fistaszki)
polewa :
  • 50 g czekolady mlecznej
  • 50 g czekolady gorzkiej
  • 3 łyżki mleka
  • 3 łyżki śmietany


Herbatniki układamy na folii aluminiowej w trzech rzędach obok siebie. 

Twaróg ucieramy z żółtkami, cukrem pudrem i miękkim masłem na gładką masę. Dzielimy na pół, jedną część zostawiamy białą i do niej dodajemy bakalie, natomiast do drugiej dodajemy kakao.

Masę z dodatkiem kakao rozsmarowujemy na herbatnikach i na nich układamy drugą warstwę herbatników.

Teraz na środkowy rząd herbatników wykładamy jasną masę z bakaliami, starając się utworzyć trójkątny kształt masy. Przy pomocy folii złożyć wewnętrzne rzędy ciastek ku środkowi tak, aby powstał domek. Całość dociskamy, zawijamy dokładnie w folię i wkładamy do lodówki na jakieś 2-3 godziny.

Gotową polewamy ozdabiamy ciasto.


Smacznego ! :)  

sobota, 4 lipca 2015

Ciasto Maxi King


Długo się do niego zabierałam, zawsze z zachwytem oglądałam zdjęcia tego ciacha jak na nie trafiałam, ale jakoś zawsze było mi "nie po drodze" żeby je zrobić. Na szczęście postanowiłam, że jak obronię licencjat, to właśnie to będzie taką moją nagrodą :) I wiecie co? Żałuję, że tak długo z tym zwlekałam ! Jest na prawdę przepyszne, chociaż dla mnie aż za bardzo słodkie i następnym razem zrobię bez dodatku cukru pudru :) Nie mniej jednak na prawdę z całego serca Wam je polecam, P-Y-S-Z-N-O-Ś-C-I ! :)
źródło : smaczny kąsek





składniki na mleczną masę :
  • 200 g masła lub margaryny
  • 3 szkl pełnego mleka w proszku
  • 0,4 szkl cukru pudru (lepiej ten składnik według mnie pominąć)
  • 400 g  waniliowego serka homogenizowanego
  • troszeczkę dowolnego alkoholu

dodatkowo :
  • 400 g herbatników
  • 150 g posiekanych orzeszków ziemnych   solonych
  • 1 puszka masy krówkowej (dałam orzechową)

składniki na polewę :
  • 100 g gorzkiej czekolady
  • 3 łyżki mleka
  • 3 łyżki śmietany 18% lub 12%

Miękkie masło przekładamy do miski od miksera i ucieramy je razem z cukrem pudrem (jeżeli pomijamy cukier, to ucieramy same masło).

Następnie dodajemy  na przemian serek waniliowy i mleko w proszku, nie przerywając ucieranie masy. Na koniec dodajemy odrobinę alkohol i dokładnie mieszamy (ma powstać gładki krem).


Warstwy ciasta :

I. herbatniki
II. połowa mlecznej masy
III. warstwa herbatników
IV. masa krówkowa
V. warstwa herbatników
VI. druga połowa mlecznej masy
VII. warstwa herbatników

Ciasto wkładamy do lodówki na ok. 2 godz, a następnie robimy polewę.

Czekoladę rozpuszczamy wraz z mlekiem i śmietaną w kąpieli wodnej, dodajemy orzeszki i dokładnie mieszamy. Odstawiamy do przestudzenia i gdy zauważymy że zaczyna już powoli zastygać to wykładamy na ciasto i całość ładnie wyrównujemy.

Wkładamy całość ponownie do lodówki na całą noc.

* robiłam w blaszce o wym. 26 x 21cm




Smacznego ! :)

środa, 13 maja 2015

Szyszki

Witam po baaaardzo długiej przerwie :) Mam dzisiaj dla Was przepis na szyszki, mogę nawet powiedzieć że wyszły IDEALNE ! Przepis bardzo prosty, a wręcz banalny więc zachęcam do wciągnięcia dzieciaków do wspólnej zabawy :) 


Składniki :
  • 500 g krówek, bardzo ważne jest by takie ciągnące się
  • 180 g margaryny lub masła
  • 2 opakowania ryżu preparowanego po 40g

Przygotowanie:

Margarynę dzielimy na mniejsze kawałeczki i wrzucamy do garnuszka, wrzucamy połamane krówki i razem rozpuszczamy na bardzo wolnym ogniu, co jakiś czas mieszając.


Kiedy krówki i margaryna całkowicie się rozpuszczą i otrzymamy jednolitą masę, zdejmujemy garnuszek z ognia, a następnie odstawiamy do lekkiego przestudzenia na ok 3 min.

Dodajemy ryż preparowany i całość bardzo dokładnie mieszamy do czasu aż masa oblepi dokładnie ryż.


Całość odstawiamy na jakieś 30 - 60 min, co jakiś czas mieszając. Gdy masa nie będzie już gorąca, tylko lekko ciepła, formujemy z niej w dłoniach szyszki. Odkładamy na jakąś tackę lub papier do pieczenia i czekamy aż całość nam ładnie zastygnie :)


Smacznego ! :) 

czwartek, 12 marca 2015

Kantyczka


Dawno mnie nie było, wiem... 
Ale mam dla Was dzisiaj nowe ciacho, 
bo jak zawsze u mnie musi być na słodko ! :) 
Przepis znalazłam na blogu Przepisy Aleksandry :)

Składniki :

  • 2,5 szklanki mąki
  • 30 dag margaryny
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 8 jajek
  • 2 szklanki cukru pudru
  • 1/2 szklanki maku
  • 2 łyżki kakao
  • 1 opakowanie biszkoptów
  • dwa słoiczki dżemu brzoskwiniowego 
  • 2 łyżeczki cukru waniliowego
  • ew. kilka kropli ulubionego aromatu (ja dodałam migdałowy)


Przygotowanie:

Wszystkie składniki wyjmujemy z lodówki przynajmniej 2 godziny przed pieczeniem, aby miały temp. pokojową.

Miękką margarynę ucieramy z cukrem na puszystą masę.

Białka oddzielamy od żółtek.

Do utartej margaryny z cukrem dodajemy stopniowo po 1 żółtku (po każdym dokładnie ucieramy masę na niskich obrotach miksera).

Z całości mąki odkładamy do miseczki 2 łyżki, a resztę mieszamy z proszkiem do pieczenia i stopniowo dosypujemy ją do masy. Dodajemy cukier waniliowy i ew. aromat.

Białka ubijamy ze szczyptą soli na sztywną pianę i delikatnie staramy się wmieszać je do masy.

Całość rozdzielamy równo do trzech miseczek i do każdej dodajemy :
I miseczka - 1/2 szkl maku
II miseczka - 2 łyżki kakao
III miseczka - odłożone wcześniej 2 łyżki mąki 

Okrągłą tortownicę natłuszczamy i delikatnie obsypujemy mąką lub bułką tartą, a następnie kolejno wykładamy :
1. Ciasto z dodatkiem kakao 
2. 1/2 paczki biszkoptów
3. Dżem brzoskwiniowy
4. Ciasto z dodatkiem maku 
5. Biszkopty
6. Dżem brzoskwiniowy (dałam też tutaj kilka łyżek dżemu porzeczkowego, bo miałam go akurat w lodówce)
7. Jasne ciasto

Górę wyrównujemy i pieczemy w nagrzanym piekarniku do 180st. C do czasu, aż boki ciasta zaczną nam odchodzić od blaszki a ciasto ładnie się zarumieni :) 

Studzimy i polewamy polewą.


Smacznego ! :) 

poniedziałek, 22 grudnia 2014

Bożonarodzeniowe ciasteczka

Nie wiem jeszcze jak smakują, ale pachną nieźle i liczę ogromnie na to, że będą smaczne. Przyznam się, że nadzienie musiałam spróbować, co do niego nie mam najmniejszych wątpliwości że jest pyszne, w końcu są bakalie, czyli to co lubię :) Oficjalna degustacja odbędzie się w święta, już nie mogę się doczekać ! :D Przepis na ciasto znalazłam na blogu 'moje wypieki' , natomiast na nadzienie na 'bazylia czy wanilia' :) Wyszło mi 27 szt :)


Składniki na ciasto :
  • 240 g mąki pszennej
  • 60 g masła
  • 60 g smalcu
  • sok wyciśnięty z jednej pomarańczy
  • szczypta soli
Nadzienie:
  • 25 g masła
  • 125 g śmietany kremówki
  • 50 g miodu
  • 40 g cukru pudru
  • 1,5 szkl bakalii (ja dałam sezam, rodzynki, żurawinę, orzechy włoskie orzechy arachidowe, wiórki kokosowe)
  • aromat pomarańczowy (ok 5 kropelek)
dodatkowo :
  • cukier puder do posypania ciasteczek

Przygotowanie:

Mąkę, masło i smalec wrzucamy do miski i łączymy ze sobą tak, jak robimy to w przypadku kruszonki. Przesypujemy do woreczka foliowego i wkładamy do zamrażarki na 20 min.

Sok z pomarańczy łączymy ze szczyptą soli i wkładamy do lodówki na 20 min.

Robimy nadzienie : W garnuszku rozpuszczamy masło, dodajemy kremówkę, miód i cukier puder - zagotowujemy mieszając dość często. Następnie dodajemy bakalie i całość gotujemy ok 3-5min do chwili zgęstnienia, na koniec dodajemy aromat .Odstawiamy do wystudzenia.

Łączymy ze sobą za pomocą miksera zawartość obu misek ze składnikami na ciasto, a następnie wyrabiamy bardzo szybko ręką. Całość dzielimy na 3 części, wkładamy do foliowych woreczków i ponownie wkładamy do zamrażarki na 20 min.

Wyciągamy jeden woreczek z ciastem i rozwałkowujemy ciasto na placek grubości 2-3 mm. Wycinamy kółeczka i małe gwiazdki.

Foremki do muffinek natłuszczamy (ja użyłam silikonowych więc to pominęłam) i wykładamy krążkiem ciasta. Następnie wykładamy kopiastą łyżeczkę masy i układamy na koniec gwiazdkę.

Pieczemy 15-20 min w 200 st. C do chwili zrumienienia.

Ostudzone posypujemy cukrem pudrem.



  Smacznego ! :) 


czwartek, 4 grudnia 2014

Chałka 3


Na blogu mam już przepis na dwie chałki, dzisiaj pokażę Wam trzeci. Oczywiście równie pyszny, z dużą ilością kruszonki, czyli tak jak lubię. Dodatek kandyzowanej skórki pomarańczowej sprawił, że w domu zapachniało świętami. Tak tak, to już niedługo ! :) Chałka najlepsza jest jeszcze ciepła, ze szklanką mleka wręcz idealna ! Moja nie zdążyła ostygnąć, jak ponad połowy już nie było :) 


Składniki (chałka ok. 30cm długości) :

  • 3,5 szkl mąki 
  • 1 opakowanie cukru waniliowego
  • 30 g drożdży
  • 1/2 szkl cukru
  • 3/4 -1szl szkl mleka
  • 2 jajka + 1 jajko do posmarowania chałki
  • 1-2 łyżki kandyzowanej skórki pomarańczowej
  • 3 łyżki rodzynek
  • szczypta soli
  • 50 g masła
dodatkowo :
  • kruszonka ze sprawdzonego przepisu, ja najczęściej robię 'na oko'

Przygotowanie:

Drożdże rozpuszczamy w ciepłym mleku z dodatkiem 1 łyżki cukru.

Do miski wrzucamy resztę składników + rozpuszczone drożdże - wyrabiamy ciasto do czasu aż będzie gładkie i będzie odchodziło nam ładnie od rąk i ścianek miski. Tak przygotowane ciasto formujemy w kulę, posypujemy delikatnie mąką, następnie przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce na ok 1,5 godz.

Po tym czasie wykładamy ciasto na obsypaną mąką stolnicę i dzielimy je na 6 części. Z każdej uformować wałeczek, równej długości. Trzy gotowe wałeczki ciasta układamy w pionie, a następnie na środku tych wałeczków układamy kolejne trzy kawałki ciasta, ale tym razem w poziomie. Robimy z ciasta plecionkę i końcówki ciasta podwijamy pod spód. Gotową chałkę przekładamy ostrożnie na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia i odstawiamy na ok 30 min.



Piekarnik nagrzewamy do 175st C. Wyrośniętą chałkę smarujemy roztrzepanym jajkiem + 1 łyżeczka mleka i posypujemy kruszonką. Pieczemy 25 - 30 min (jeżeli za szybko nam się przypieka to radzę drożdżówkę przykryć papierem do pieczenia lub folią aluminiową). Studzimy na kratce.

Teraz zostaje nam tylko delektowanie się smakiem domowej drożdżówy ! :) 



Smacznego ! :) 

sobota, 29 listopada 2014

Chrupiące ciasteczka z płatkami kukurydzianymi i kokosem

 Przepis na ciasteczka widziałam już na wielu blogach, także konkretnego źródła nie podam. Ciasteczka idealne do porannej kawy, dla dziecka do szkoły, czy na uczelnię, czyli jak to ciasteczka, idealne dla każdego :) Brałam ostatnio udział w konkursie i wygrałam dwupak miodów - tak, chwalę się , a co ! :) 


Składniki :
  •   130 g miękkiego masła 
  •   3/4 szklanki cukru
  •    2 jajka
  •   1/2 opakowania cukru wanilinowego
  •     2 łyżki rodzynek
  •    100 g wiórków kokosowych
  •     1/3 łyżeczki proszku do pieczenia
  •   1/2 łyżeczki sody
  •   1,5 szkl mąki
  •   90g pokruszonych płatków kukurydzianych

Przygotowanie:

Masło ucieramy z cukrem i cukrem waniliowych na puszystą masę, następnie dodajemy 1 jajko - dokładnie miksujemy i dodajemy 2 jajko - ponownie dokładnie łączymy ze sobą składniki.

Mąkę łączymy z sodą i proszkiem do pieczenie i wsypujemy mieszankę do masy - mieszamy całość przez chwilkę na najniższych obrotach miksera.

Wsypujemy wiórki kokosowe oraz rodzynki i ponownie wszystko ze sobą łączymy.

Blaszkę wykładamy papierem do pieczenia, nabieramy łyżeczką masę a następnie obtaczamy ciasteczka w pokruszonych płatkach kukurydzianych i układamy na blaszce. Radzę nie ugniatać ciasteczek na płasko bo i tak podczas pieczenia się trochę rozleją :) Pieczemy w 180st. C 15-20 min.




Smacznego ! :)